No i staĆo siÄ. UlegĆam serduszkowej presji. BijÄ siÄ w piersi, obiecujÄ poprawÄ i nastÄpnym razem postaram siÄ wymyĆliÄ coĆ bardziej kreatywnego. A tymczasem, niech zaleje ten blog fala romantyzmu i sĆodyczy.
Z miĆoĆci do grafiki, projektowania i dizajnu. Z fascynacji minimalizmem w ĆŒyciu, w projektowaniu, w kreowaniu przestrzeni. Od nas, dla nas i jeszcze bardziej dla Was. W skrĂłcie o tym i dlatego powstaĆ ten blog.